Nogat Malbork - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Logowanie

TRENINGI

WTOREK- 19:00

ul.Toruńska

(sztuczna)

CZWARTEK - 19:00

ul. Toruńska

(sztuczna)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Najnowsza galeria

Różne
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 417, wczoraj: 419
ogółem: 937 529

statystyki szczegółowe

NOGAT W LICZBACH

"NAJ" Nogatu Malbork : 

Najwyższe wygrane Nogatu (dom) :

Nogat Malbork - Sobieski Gniew 7:1  (25.03.2012)

Nogat Malbork - Unia Wielki Garc-Gręblin 7:2    (08.05.2011)

Nogat Malbork - Mewa Gniew 7:2    (12.09.2015)

Nogat Malbork - Lisovia Lisewo 6:1     (17.10.2010)

Nogat Malbork - Tęcza Szropy 6:1     (25.04.2010)                                                          

Najwyższe wygrane Nogatu (wyjazd) :

Real Myszewo - Nogat Malbork 1:8 (10.09.2016)

Sokół Mareza - Nogat Malbork 1:6    (04.05.2013)

Balaton Klasztorek - Nogat Malbork 0:5    (08.10.2011)

Najwyższe przegrane Nogatu (dom) : 

Nogat Malbork - Jurand Lasowice 0:8     (31.05.2014)

Nogat Malbork - Ruch Gościszewo 1:8     (11.10.2009)

Nogat Malbork - Sokół Mareza 2:9    (12.09.2010)

Najwyższe przegrane Nogatu (wyjazd) : 

Meteor Pinczyn - Nogat Malbork 9:1    (08.06.2014)

GKS Gardeja - Nogat Malbork 6:1     (03.06.2010)

Mady Ostaszewo - Nogat Malbork 5:0    (21.09.2014)

Najwyższe miejsce w lidze na koniec sezonu : A klasa - 11 miejsce (sezon 2012/2013)

Najwięcej punktów w sezonie : 48 (sezon 2011/2012)

Najmniej punktów w sezonie : 21 (sezon 2013/2014)

Najwięcej strzelonych bramek w sezonie : 57 (sezon 2011/2012)

Najmniej strzelonych bramek w sezonie : 

Najwięcej straconych bramek w sezonie : 72 (sezon 2013/2014)

Najmniej straconych bramek w sezonie : 23 (sezon 2011/2012)

Najwięcej zwycięstw z rzędu : 

Najwięcej meczy bez porażki : 10 (24.05.2015 - 10.10.2015)

Najwięcej porażek z rzędu :  

Najwięcej meczy bez zwycięstwa :

Najlepszy strzelec Nogatu w sezonie : 

Najwięcej bramek w jednym meczu (zawodnik) : 

6 - Paweł Wilczewski ( Nogat Malbork - Lisovia Lisewo  6:1 , 17.10.2010)

5 - Paweł Wilczewski ( Nogat Malbork - Tęcza Szropy 6:1  25.04.2010)

3 - Dalecki Artur (Nogat Malbork - Unia Wielki Garc-Gręblin 7:2  08.05.2011)

3 - Nowosielski Emil (Nogat Malbork - Powiśle Stary Targ 3:2    26.04.2013)

3 - Kuzikowski Wojciech (Nogat Malbork - Mewa Gniew 7:2   12.09.2015)

3 - Wroński Kamil ( Nogat Malbork - Real Myszewo 5:0  26.09.2015)

3 - Bieszke Artur (Real Myszewo - Nogat Malbork 1:8 10.09.2016

 

LICZBA WYSTĘPÓW LIGOWYCH ZAWODNIKÓW TP NOGAT MALBORK : 

 (Stan na 24.11.2016 – po rundzie JESIENNEJ sezonu 2016/2017)

  1. WROŃSKI KAMIL - 158
  2. KUKAWKA ŁUKASZ -  135
  3. NOSKO KRZYSZTOF - 122
  4. KULIK GRZEGORZ -  112
  5. NOWOSIELSKI EMIL - 106
  6. DALECKI ARTUR - 95
  7. SKOTAREK BARTŁOMIEJ - 90
  8. KANIECKI PAWEŁ - 84
  9. WĄSIK GRZEGORZ - 82
  10. DOMACHOWSKI RADOSŁAW - 82
  11. WITKOWSKI PIOTR - 81
  12. KWIATKOWSKI BARTOSZ - 78
  13. BIESZKE ARTUR - 72
  14. WILCZEWSKI PAWEŁ - 68
  15. PIECHOTA TOMASZ - 61
  16. NOWAK TOMASZ  - 56
  17. JARZĄBEK MARCIN - 56
  18. KANIECKI ŁUKASZ - 45
  19. BOROSZKO DAMIAN - 39
  20. HOFFMAN ANDRZEJ - 34
  21. KUZIKOWSKI WOJCIECH - 33
  22. DRĄŻEK PATRYK - 33
  23. ROSIAK WOJCIECH - 33
  24. KOZUBSKI PATRYK - 30
  25. GAJEWSKI SZYMON - 31
  26. GĘBICKI MACIEJ - 25
  27. WYPYCH ADAM - 25
  28. JANOWICZ GRZEGORZ - 25
  29. JARZĄBEK MACIEJ - 23
  30. BADOWSKI KRYSTIAN - 18
  31. BURDECKI JAKUB - 17
  32. SZYSZKOWSKI PAWEŁ - 17
  33. GOŁKO JAKUB - 16
  34. GÓRSKI TOMASZ - 15
  35. JURCZYK DAWID - 14
  36. STEINBORN FABIAN - 13
  37. MIKUŁA ARKADIUSZ – 12
  38. RYCHTER RADOSŁAW - 12
  39. FLAK SŁAWOMIR - 11
  40. PROTOKOWICZ ADAM - 11
  41. CICHERSKI ŁUKASZ - 11
  42. MITURA RADOSŁAW - 11
  43. JACKOWSKI PRZEMYSŁAW -  11
  44. STEC JACEK - 10
  45. PARTYGA PAWEŁ - 10
  46. ZIĘBA KAMIL - 9
  47. ZALESKI PAWEŁ - 9
  48. KALINOWSKI KAMIL - 9
  49. KORNACKI MARCEL - 8
  50. KOCIENIEWSKI MATEUSZ - 8
  51. MAŚLIŃSKI DANIEL - 8
  52. JASEK DARIUSZ - 8
  53. PLISZKA RAFAŁ - 7
  54. MAŁEK ZENON  - 7
  55. BRZEZIŃSKI MAREK - 7
  56. KORDOWSKI MARIUSZ - 6
  57. FROL PAWEŁ - 5
  58. SOBCZAK KAROL - 5
  59. SOSNOWSKI PATRYK - 4
  60. LASKOWSKI RAFAŁ - 4
  61. SOBIECKI PATRYK - 4
  62. KLAWIKOWSKI MICHAŁ - 4
  63. FIGLEWSKI WOJCIECH - 3
  64. GIBAS JAKUB - 3
  65. ŁUKASIK GRZEGORZ - 3
  66. RAŹNIACZYK MARCIN - 3
  67. WĄSOWICZ KRZYSZTOF - 2
  68. EJSYMONT PIOTR - 2 
  69. SAWICKI JAROSŁAW - 2
  70. ZŁOTKOWSKI DAWID - 2
  71. JANCZEWSKI.. - 2
  72. GROSS ROBERT - 2
  73. BEDNARZ BARTŁOMIEJ - 2
  74. CHRZANOWSKI ŁUKASZ - 2
  75. STOLARÓW DAMIAN - 2 
  76. WYCISZKIEWICZ MARIUSZ - 1
  77. FRĄCEK.. - 1
  78. WERESZCZYŃSKI MACIEJ - 1
  79. ŁUCZYK REMIGIUSZ - 1
  80. GINIEWICZ KRZYSZTOF - 2

BRAMKI W MECZACH LIGOWYCH :  

 

  1. WROŃSKI KAMIL - 59
  2. WILCZEWSKI PAWEŁ - 45
  3. KULIK GRZEGORZ -  22
  4. KANIECKI PAWEŁ - 17
  5. DALECKI ARTUR - 14
  6. NOSKO KRZYSZTOF - 13
  7. KUKAWKA ŁUKASZ -  11
  8. NOWOSIELSKI EMIL - 12
  9. WYPYCH ADAM -  10
  10. KUZIKOWSKI WOJCIECH - 10
  11. PIECHOTA TOMASZ - 10
  12. BIESZKE ARTUR - 8
  13. SKOTAREK BARTŁOMIEJ - 7
  14. ZIĘBA KAMIL - 7
  15. GĘBICKI MACIEJ - 7 
  16. FLAK SŁAWOMIR - 6
  17. KOZUBSKI PATRYK - 6
  18. DRĄŻEK PATRYK - 6
  19. KANIECKI ŁUKASZ - 5
  20. GAJEWSKI SZYMON - 4
  21. ROSIAK WOJCIECH - 4
  22. WĄSIK GRZEGORZ - 4
  23. ZALEWSKI PAWEŁ - 3
  24. JANOWICZ GRZEGORZ - 3
  25. LASKOWSKI RAFAŁ - 3
  26. DOMACHOWSKI RADOSŁAW - 2
  27. JARZĄBEK MARCIN - 2
  28. WITKOWSKI PIOTR - 2
  29. GOŁKO JAKUB - 2
  30. MIKUŁA ARKADIUSZ – 2
  31. MITURA RADOSŁAW - 2
  32. MAŁEK ZENON  - 1
  33. BEDNARZ BARTŁOMIEJ - 1
  34. WERESZCZYŃSKI MACIEJ - 1
  35. PROTOKOWICZ ADAM - 1
  36. MAŚLIŃSKI DANIEL - 1
  37. KWIATKOWSKI BARTOSZ - 1
  38. BOROSZKO DAMIAN - 1
  39. FROL PAWEŁ - 1 

ŻÓŁTE KARTKI W MECZACH LIGOWYCH :

 

  1. KUKAWKA ŁUKASZ - 30
  2. BIESZKE ARTUR - 25
  3. KULIK GRZEGORZ - 22
  4. WILCZEWSKI PAWEŁ - 18
  5. KANIECKI PAWEŁ - 17
  6. NOSKO KRZYSZTOF - 17
  7. SKOTAREK BARTŁOMIEJ - 13
  8. WĄSIK GRZEGORZ - 11
  9. DALECKI ARTUR - 10
  10. JURCZYK DAWID - 9
  11. DOMACHOWSKI RADOSŁAW - 9
  12. GĘBICKI MACIEJ - 8
  13. STEINBORN FABIAN - 6
  14. WROŃSKI KAMIL - 6
  15. KANIECKI ŁUKASZ - 5
  16. NOWOSIELSKI EMIL - 4
  17. GAJEWSKI SZYMON - 5
  18. KUZIKOWSKI WOJCIECH - 5
  19. PIECHOTA TOMASZ - 3
  20. CICHERSKI ŁUKASZ - 3
  21. WITKOWSKI PIOTR - 3
  22. KOZUBSKI PATRYK - 3
  23. SZYSZKOWSKI PAWEŁ - 3
  24. JARZĄBEK MACIEJ - 3
  25. JARZĄBEK MARCIN - 2
  26. BADOWSKI KRYSTIAN - 3
  27. SAWICKI JAROSŁAW - 2
  28. WYPYCH ADAM - 2
  29. KWIATKOWSKI BARTOSZ - 3
  30. JANOWICZ GRZEGORZ - 2
  31. LASKOWSKI RAFAŁ - 2
  32. KOCIENIEWSKI MATEUSZ - 2
  33. KUZIKOWSKI WOJCIECH - 2
  34. GOŁKO JAKUB - 1
  35. MIKUŁA ARKADIUSZ – 1
  36. ROSIAK WOJCIECH - 1
  37. HOFFMAN ANDRZEJ - 1
  38. DRĄŻEK PATRYK - 1 
  39. WĄSOWICZ KRZYSZTOF - 1
  40. BOROSZKO DAMIAN - 1
  41. ZALEWSKI PAWEŁ - 1
  42. ZIĘBA KAMIL - 1
  43. GINIEWICZ KRZYSZTOF - 1
  44. KORNACKI MARCEL - 2
  45. RYCHTER RADOSŁAW - 1

 

CZERWONE KARTKI W MECZACH LIGOWYCH :

 

  1. KANIECKI PAWEŁ - 2
  2. JURCZYK DAWID - 1
  3. KOZUBSKI PATRYK - 1
  4. HOFFMAN ANDRZEJ - 1
  5. DOMACHOWSKI RADOSŁAW - 1
  6. KWIATKOWSKI BARTOSZ - 1
  7. PLISZKA RAFAŁ - 1
  8. STEINBORN FABIAN - 1
  9. KULIK GRZEGORZ - 1
  10. WOJCECH ROSIAK - 1
  11. SKOTAREK BARTŁOMIEJ - 1

 

Kolor zielony oznacza,że zawodnik został zgłoszony do rozgrywek w sezonie 2013/2014. Proszę o kontakt zawodnikow, którzy rozegrali jakies mecze w Nogacie Malbork,a nie zostali ujęci, głownie chodzi mi o sezon 2009/2010, z którego niestety mam najmniej danych..kilku zawodników na pewno na liście mogłoby się znaleźć. Pozdrawiam

 

Wkrótce pozostale statystyki..najwyższe wygrane,porażki,serie itp. Proszę o podsuwanie pomysłów i ewentualna pomoc.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Mecz 2016-11-19, 13:00


herb TP Nogat Malbork 2:1 herb Olimpia Sztum
TP Nogat Malbork   Olimpia Sztum

Aktualności

Zapowiedź 14 Kolejki : Nogat Malbork - Skra Kończewice

  • autor: Kielonson, 2017-03-23 22:11

Przed Nogatem i kibicami malborskiej drużyny pełna emocji runda wiosenna sezonu 2016/17.

Nogat z realnymi szansami na awans do A-klasy przystąpi w sobotę 25 marca o godzinie 14:00 do inauguracyjnego rundę rewanżową meczu ze Skrą Kończewice, z którą to Malborczycy mają do wyrównania rachunki z pierwszej kolejki sezonu. Przypomnę, że Nogat uległ wtedy Skrze 1:4. Wynik ten nie ma prawa powtórzyć się w najbliższym spotkaniu, a w pełni zmotywowany zespół musi wywalczyć 3 punkty. 
Zespół gości w przerwie zimowej pozyskał nowego trenera i na pewno Kończewiczanie będą chcieli wywieźć korzystny wynik ze stadionu przy Toruńskiej. Jednak zdecydowanym faworytem meczu, jest Nogat. Malborczycy w rundzie jesiennej zdobyli 26 punktów, zajmują 3 pozycję , a w meczach u siebie ulegli tylko Ruchowi Gościszewo w drugiej kolejce i od tej pory na własnym boisku są niepokonani. 
Skra natomiast na wyjazdach spisuję się średnio. Trzy zwycięstwa i trzy porażki to jej bilans z rundy jesiennej, po której z 20 oczkami zajmuje 8 miejsce. 
Największe szanse na awans z VI grupy B-klasy ma oczywiście Ruch. Komplet punktów w 13 jesiennych meczach robi wrażenie i chyba tylko kataklizm może przeszkodzić drużynie Ruchu w awansie. Nogat do Gościszewa na mecz ligowy wybiera się 1 kwietnia, zapowiada się mecz pełen emocji już za niecałe dwa tygodnie.
Chętnych do awansu jest oczywiście więcej, ale realne szanse mają jeszcze trzy drużyny. Rodło Trzciano, Powiśle Rakowiec i oczywiście nasza drużyna. 
Rodło zajmuje drugie miejsce z 31 punktami i wydawać by się mogło, że 5 punktów nad Nogatem to dużo, ale B-klasowi eksperci są zgodni, że Rodło to najbardziej nieprzewidywalna drużyna w lidze. Nie zdziwiłbym się gdyby urwali punkty Ruchowi, żeby potem oddać punkty drużynie z dołu tabeli. 
Powiśle Rakowiec to solidna drużyna, która na pewno nie odpuści walki o awans, szczególnie w meczach u siebie, a to właśnie w Pawlicach odbędzie się mecz 24 kolejki, gdzie miejscowi podejmować będą Nogat. Dodatkowo w 22 kolejce do Pawlic przyjeżdża Ruch. A mecz między Rodłem a Powiślem odbędzie się w Trzcianie w kolejce numer 19.

Nogat do tej arcyważnej w historii klubu rundy przygotowywał się od początku lutego. Zawodnicy spotykali się dwa razy w tygodniu intensywnie trenując a w weekendy rozgrywali mecze kontrolne. W sumie zagraliśmy sześć sparingów:
Pomezania juniorzy (7:2)
Błękitni Stare Pole (2:4)
Delta Miłoradz (1:6)
LKS Waplewo Wlk. (3:1)
Czarni Kmiecin (3:5)
Mady Ostaszewo (2:3)
Ciekawostką jest, że pod wodzą trenera Lehle Nogat nigdy wcześniej nie wygrał w meczu sparingowym, oby te dwa zwycięstwa i dobra gra w pozostałych sparingach to była dobra wróżba przed zbliżającymi się meczami!

Wszystkich serdecznie zapraszamy na mecz ze Skrą, który jak odbędzie na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Toruńskiej.

Hej Nogat Gol!!!


Mecz noworoczny : TP Nogat Malbork - Pomezania Malbork

  • autor: Kielonson, 2016-12-23 19:22

Piłkarskie Święto w Malborku!

31 grudnia cały świat pożegna rok 2016 i przywita nowy 2017! Dzień później po hucznej imprezie ten sam świat obudzi się inny, a wszyscy fani piłki nożnej swoje oczy skierują na Malbork. 
To tam 1 stycznia Pomezania i Nogat spotkają się na noworocznym meczu.
Ten mecz przejdzie do historii malborskiej piłki. Spodziewamy się pięknych dryblingów i balansów ciałem. A pewnikiem tego jest fakt, że większość zawodników na boisko wejdzie prosto z tanecznych parkietów. Obie drużyny będą licznie wspomagane przez osoby mocno zaprzyjaźnione z klubami. Pomogą oni uświetnić to prestiżowe spotkanie. 

Zachęcamy do przyjścia, szczególnie, że wstęp na to widowisko jest totalnie darmowy. 

Takiego meczu w Malborku jeszcze nie było! Nie możecie tego przegapić!


Podsumowanie rundy jesiennej 2016/2017

  • autor: Kielonson, 2016-12-23 19:21

Kiedy na arenach B-klasy opada kurz bitewny, a pierwszy śnieg przykrywa na nich murawy, jest to znak, że czas na małe podsumowania.
Runda jesienna sezonu 2016/17 zaczęła się dla Nogatu meczem w pierwszej rundzie regionalnego Pucharu Polski z Relaxem Ryjewo. A mecz ten dla malborczyków relaxem nie był. Rozgrywane w upalny dzień spotkanie odbyło się na głównym boisku, gdzie mecze na co dzień rozgrywa Pomezania. Słaba pierwsza połowa, bardzo dobra druga , jednak ostatecznie gospodarze odpadli z pucharów, czym zaprzepaścili szanse na finał na stadionie narodowym i grę w lidze europejskiej.
Trzy dni po wyczerpującym spotkaniu pucharowym odbyła się inauguracja sezonu 2016/17 Nogat gościł na obiekcie w Kończewicach i przystępował do tego spotkania jako faworyt.
Fantastyczna gra Nogatu przez 30 minut powinna dać co najmniej trzybramkowe prowadzenie, jednak z kilku dogodnych sytuacji wykorzystana została tylko jedna. Potem do głosu doszli gospodarze, którzy wykorzystali brak skuteczności Nogatu i strzelili malborżanom aż cztery gole.
Słaby początek nasi zawodnicy chcieli odbić sobie na głównym faworycie do awansu. Do Malborka przyjechała prowadzona przez Grzegorza Łukasika drużyna Ruchu Gościszewo.
Pierwsza połowa to wyrównane spotkanie z dwiema świetnymi sytuacjami Nogatu i jedną bramką gości. W drugiej odsłonie meczu Nogat przez 15 minut z animuszem atakował bramkę Ruchu i nawet gola strzelił, jednak sędzia niesłusznie dopatrzył się spalonego. Kiedy wszystko wskazywało na to, gol dla miejscowych może wpaść w najbliższym czasie, to Ruch wyprowadził dwa szybkie i mocne ciosy, strzelając dwa gole i zasłużenie wygrał.
Słaby początek sezonu spowodował zmianę ustawienia drużyny oraz roszady personalne. 
Na boisku w Myszewie Nogat wystąpił jednym defensywnym pomocnikiem i pięcioma ofensywnymi graczami. To właśnie w Myszewie swój worek z bramkami otworzył Artur Bieszke, strzelając swoją pierwszą bramkę w barwach malborskiej drużyny. Dołożył też drugą i trzecią kompletując hattricka, a Nogat po świetnym meczu wygrał aż 8:1. Kryzys został przełamany, a zawodnicy Nogatu ponownie uwierzyli w swoje możliwości. 
Patrząc przez pryzmat sezonu 2015/16 mecz w Sztutowie w ramach czwartej kolejki powinien być jednym z najtrudniejszych spotkań dla Nogatu w tej rundzie. Zmotywowani malborczycy pewnie wygrali 2:0, nie dając miejscowym cienia szans na dobry wynik. 
Po tym meczu o kryzysie nie wspominano już nawet w największym malborskim brukowcu „Szmakt” a w „Hiper Expresie” pojawiła się nawet okładka z wielkim nagłówkiem „WRÓCILI!!!”
To, że Nogat wrócił na właściwe tory świadczą kolejne spotkania. Pewne zwycięstwa z Czerninem (3:0) i na wyjeździe z Gardeją (4:0) 
 Potem u siebie wysokie zwycięstwo 6:3 ze Straszewem, które było bardzo dramatyczne. Nogat ze stanu 0:2 potrafił wyjść zwycięską ręką.
Podobny przebieg miał mecz z Wisłą Drewnica, tutaj też zawodnicy Nogatu pokazali, że nie straszne jest im prowadzenie przeciwnika.

Mecz z Tęczą Szropy zakończył serię zwycięstw i rozpoczął kolejną: meczy bez zwycięstwa.
Były to 0:0 właśnie z Tęczą; 1:1 z Powiślem Rakowiec oraz 2:5 z Rodłem Trzciano. Szczególnie szkoda straty punktów w Szropach i Trzcianie. Choć w meczu z Rodłem zwycięstwo miejscowych było zasłużone, to w Szropach to Nogat zdominował miejscowych i tylko odrobiny szczęścia zabrakło do sukcesu.
Rundę Nogat zakończył meczem u siebie z Olimpią Sztum. Wygrana 2:1 pozwoliła na utrzymanie 3 miejsca w lidze, a porażka Rodła z KS Czernin daje nadzieję na dogonienie uciekającej dwójki, premiowanej awansem.

Kilka faktów związanych z mijającą rundą
• Nogat do zakończonej niedawno rundy przystąpił z niespotykaną wcześniej liczbą zawodników (23) oraz co cieszy najbardziej z bardzo dobrą frekwencją na treningach.
• Wzmocnienia przedsezonowe okazały się bardzo dobre. Nogat pozyskał bramkarza Radosława Rychtera, napastnika Sławomira Flaka , obrońcę Marcela Kornackiego oraz pomocnika Pawła Frola. Pierwsza trójka zadomowiła się na dobre w pierwszym składzie, Paweł dostawał szanse w prawie każdym meczu i trzeba przyznać, że ma papiery na granie, są oni poważnymi wzmocnieniami Nogatu.
• Po kilku sezonowej przerwie do Nogatu po około gminnych przygodach wrócił Tomasz Piechota
• Po kilku kolejkach drużynę z powodów osobistych opuścili bracia Kanieccy, którzy byli filarami drużyny. 
• Praktycznie całą rundę zabrakło Wojtka Kuzikowskiego, który z powodów osobistych mógł być tylko na co drugim meczu. Zagrał tylko 42 minuty, mimo to otrzymał dwie żółte kartki.
• Najwięcej żółtych kartek (4) zobaczył Artur Bieszke, dwie z nich w Trzcianie skutkowały czerwoną kartką. Było to jedyne czerwo dla zawodnika Nogatu w tej rundzie.
• Do gry w polu wrócił Artur Dalecki, który do tej pory zajmował pozycję bramkarza i można powiedzieć, że w jakimś sensie to kolejny transfer w tej rundzie.
• Najwięcej czasu na boisku spędził Szymon Gajewski, który rozegrał 1170 minut. Daje to 19,5 godziny gry. W tym czasie mógłby zrobić coś pożytecznego dla świata, albo posprzątać w domu, jednak chwałą mu za to, że wybrał Nogat :)
• Najwięcej goli (8) strzelił Artur Bieszke , co jest dużym zaskoczeniem, szczególnie dla samego Henia:)
• Największą liczbę asyst (9) zaliczył Artur Dalecki , który strzelił także 5 goli.
• Zawodnikiem który zagrał na największej liczbie pozycji był Bartek Skotarek. Trener wystawiał go na defensywnym pomocniku, prawej, lewej, środkowej obronie, ofensywnym pomocniku i na ławce rezerwowych. Pytanie brzmi czy Skotar jest tak wszechstronny, czy taki słaby :)
• W połowie rundy do Nogatu dołączył Dariusz Gutowski. Jest to bramkarz, który bronił barw Nogatu przed połączeniem z Pomezanią. Pełni teraz rolę trenera bramkarzy, ale gdy zobaczył poziom B-klasy postanowił włączyć się w walkę o skład na wiosnę.
• Kamil Wroński mimo solidnej gry przez całą rundę, ciągle chodzi ze spuszczoną głową :P
• Nogat podczas trwania rundy miał dwóch kapitanów. Łukasz Kukawka i Artur Bieszke. Chodzą plotki, że kapitanem ciągle jest Kukis, a Heniu tylko za niego nosi opaskę :)
• Nogat pobił rekord w powrocie do domu z meczu wyjazdowego. Z Gardei malborczycy wracali 4 godziny. Rekord będzie bity już w drugiej kolejce rundy rewanżowej, kiedy to Nogat z Gościszewa planuje wracać 5 godzin.

Na końcu w imieniu klubu dziękuję firmie ROYAL, producentowi okien za wsparcie i pomoc w trudnych dla amatorskiej piłki czasach.
Wszystkie gole strzelone w okienko dedykujemy właśnie wam!

Zachęcam również do śledzenia naszego fanpage na Facebooku oraz strony internetowej 
http://nogatmalbork.futbolowo.pl .futbolowo.plgdzie znajdziecie wszystko, co związane z naszym klubem.
Już 11 lutego pierwszy sparing Nogatu w ramach zimowych przygotowań do rundy wiosennej.


13 Kolejka : Nogat Malbork -Olimpia Sztum

  • autor: Kielonson, 2016-11-24 10:25

W ubiegłą sobotę, na San OSiRo w Malborku podopieczni Łukasza Lehle podejmowali zajmującą szóste miejsce w ligowej tabeli Olimpię Sztum. Było to spotkanie podrażnionego lwa oraz zespołu podbudowanego wysokim zwycięstwem w poprzedniej kolejce (7:1 z Realem).
Nogat po trzech meczach bez zwycięstwa był głodny punktów. Malborżanie nie mogli sobie pozwolić na stratę punktów w ostatnim meczu w tym roku, a goście oczywiście nie zamierzali się położyć i czekać na rozwój wydarzeń. 
Początek meczu, to dominacja gospodarzy. To Nogat od początku prowadził grę i stwarzał zagrożenie pod bramką sztumian i choć murawa była grząska jak majtki zapaśnika, miejscowi próbowali grać piłką i raz po raz zagrażali bramce Olimpii. Goście nastawili się na kontry i trzeba przyznać, że kilka z nich było bardzo groźnych. Po jednej z nich wywalczyli rzut rożny. I to właśnie ten stały fragment gry dał prowadzenie sztumskiej drużynie. 
Miejscowi konsekwentnie grali swoje i co chwilę niepokoili bramkarza przyjezdnych. Sytuacja bramkowa, to podłączenie Skotarka z lewej strony boiska, który podaniem uruchomił Flaka ,a ten wbiegł w pole karne i sprytnym strzałem w długi róg wyrównał straty.
Kilka minut później Sztumianie ruszyli z kontrą, którą przerwał Kukawka i świetnym podaniem obsłużył Flaka , ten ponownie, w podobny sposób zaliczył dublet.
Do końca pierwszej połowy gra obu ekip się nie zmieniła, Olimpia miała dwie bardzo groźne kontry, a Nogat konsekwentnie budował akcje, które kończyły się albo na defensywie gości, albo niecelnym strzałem.
Po przerwie miejscowi wyszli z nastawieniem, aby szybko strzelić gola i uspokoić mecz. Dosłownie kilka minut po rozpoczęciu drugiej odsłony spotkania rzut wolny z 30 metrów wykonywał Wroński, zagrał idealną piłkę w pole karne, dopadł do niej Skotarek i strzałem głową próbował strzelić swoją drugą bramkę w tym sezonie. Futbolówka zatrzymała się jednak na poprzeczce, co nie pozwoliło zwiększyć przewagi w tym meczu. Zawodnicy Nogatu z minuty na minutę grali coraz słabiej w ataku i coraz więcej akcji stwarzała sobie Olimpia. Malborczycy ewidentnie zamiast myśleć o meczu, w głowach mieli już kręgle, chipsy i inne zakazane piłkarzom rozrywki. 
Dalecki cofnął nogę przed piłką, żeby się nie połamać, bo już wyobrażał sobie kule do kręgli, a gdy Gajewski przewrócił trzech rywali krzyknął STRIKE!
Jednak kilka ostrych słów z ławki rezerwowych otrzeźwiło naszych piłkarzy, którzy z odrobiną szczęścia dowieźli cenne trzy punkty do końca, przezimują tym samym na podium i wiosną z chęcią awansu będą walczyć o każdy punkt.

Nogat wystąpił w składzie:
Rychter
Badowski Kukawka Kornacki Skotarek
Gajewski
Wroński Nowosielski
Boroszko Dalecki Flak

Z ławki weszli: Kuzikowski, Jarząbek, Frol, Kwiatkowski

Po meczu wszyscy udali się do jednego z malborskich klubów. Gdzie rozegrany został turniej w kręgle. Pierwszym mistrzem Nogatu w tej dyscyplinie został Artur Dalecki (133 punkty). Na podium sklasyfikowani zostali jeszcze Łukasz Kaniecki (120 pkt) oraz Bartek Skotarek (115 pkt).
Impreza była bardzo udana, miło spędzony czas przy oranżadzie w gronie zawodników, sztabu trenerskiego oraz przyjaciół klubu to, to na co zawodnik czeka całą rundę.
Około godziny 21 wszyscy rozeszli się do domów, do rodzin, aby przy cieple domowego ogniska obejrzeć film familijny i położyć się spać 😈

W najbliższym czasie podsumowanie rundy 


Zapowiedź 13 kolejki : Nogat Malbork - Olimpia Sztum

  • autor: Kielonson, 2016-11-19 10:29

Już jutro o godzinie 13, na SAN OSIRO kolejny mecz Nogatu. Miejscowi podejmować będą sztumską Olimpie. 
Będzie to ostania możliwość obejrzenia na żywo naszych dzielnych chłopaków w walce o punkty.
W ostatnich trzech meczach Nogat nie odniósł zwycięstwa, więc jutro będzie najlepsza okazja do przełamania tej złej passy. Sportowa złość szczególnie po ostatnim meczu, daje nadzieję na dobrą i ambitna grę zawodników spod znaku eNki na szachownicy. 
Olimpia również nie zamierza składać broni więc ostatnia kolejka zapowiada się iście pasjonujaco.

Obie drużyny nie grały jeszcze nigdy przeciwko sobie, otwarta więc jutro zostanie nowa karta w historii piłkarskich potyczek pomiędzy Malborkiem a Sztumem. 
Do zobaczenia jutro i przypominam, że nie wolno wnosić rac i zasłaniać twarzy! :-)


12 Kolejka : Rodło Trzciano - Nogat Malbork 5:2 (4:1)

  • autor: Kielonson, 2016-11-19 10:28

12 listopada o godzinie 13 w Trzcianie, odbył się mecz na szczycie B-klasy. Choć wynik meczu (5:2) może sugerować dominację gospodarzy, to przebieg meczu był nieco inny.

Na przeciwko siebie stanęły dwie drużyny o odmiennych stylach i różnych sposobach gry.
Goście preferują grę w ustawieniu 1-4-1-2-3 gospodarze natomiast do meczu z Nogatem przystąpili dwoma formacjami. Ich ustawienie to 1-7-3. Sposób na zdobycie bramek też różnił się diametralnie. W czasie gdy malborczycy grali piłką i tworzyli ładne dla oka akcje, gospodarze wybijali piłkę w każdym możliwym momencie szukając napastników. Odmienna była też w obu ekipach skuteczność i koncentracja. Podczas gdy gospodarze wykorzystali wszystkie swoje sytuacje podbramkowe w pierwszych 30 minutach gry to goście marnowali sytuacje jedną za drugą. W takich meczach decydują detale i indywidualności. W sobotę to gospodarze mieli więcej szczęścia i przede wszystkim byli bardziej skuteczni.
Całe zło Nogatu rozpoczęło się w piątej minucie meczu. Dośrodkowanie spod bocznej linii boiska leciało prosto na głowę Kukawki, jednak ten poślizgnął się na zmarzniętym fragmencie boiska piłka wpadła wprost do napastnika Rodła, a ten niepilnowany pewnie zmieścił piłkę w bramce. Pole karne gości było zasłonięte przez drzewa, promienie słoneczne które oświetlały boisko nie padały na szesnastkę Nogatu, przez co było mocno zmarznięte, podczas gdy pozostała część murawy była grząska.
Chwilę później było 1:1. Do, mogłoby się wydawać straconej piłki dopadł Piechota, wycofał do Nowosielskiego, ten oddał mocny strzał, bramkarz gospodarzy zdążył odbić piłkę, lecz wprost na głowę Kulika i przy dobitce nie miał najmniejszych szans. 
Malborczycy ruszyli do ataku, by po chwili stracić bramkę na 1:2.
Dośrodkowanie z rzutu rożnego na krótki słupek wykończył strzałem głową napastnik miejscowych. Potężny błąd i brak koncentracji obrony przy tym stałym fragmencie był kluczem do straty bramki. Przedmeczowe analizy stałych fragmentów gry Rodła na nic się zdały, Nogat zawiódł na całej linii...
Chwilę później zamieszanie w polu karnym po kolejnym stałym fragmencie wykorzystał zawodnik Rodła. Przy asyście dwóch obrońców Nogatu oddał strzał w długi róg, piłka musnęła jeszcze nogi malborczyków i wpadła obok słupka. 
Zawodnicy z Malborka przeżyli szok, lecz nie poddawali się i konsekwentnie budowali swoje akcje. Przy piłce próbowali się utrzymywać Kulik i Piechota, jednak od razu osaczeni byli przez trójkę defensywnych pomocników i czwórkę stoperów, którzy automatycznie wybijali piłkę do napastników. W jednej z takich sytuacji piłka minęła stoperów Nogatu, dopadł do niej napastnik miejscowych i sprytnie dał się sfaulować Rychterowi. Rzut karny pewnie wykorzystany i w 30 minucie było już 1:4...
Mimo kilku akcji goście nie zdołali zmniejszyć strat przed przerwą.
W przerwie doszło do jednej zmiany. Kontuzjowany Wroński 
musiał opuścić boisko, w jego miejsce z pozycji stopera przesunięty został Gajewski, a na placu gry zameldował się Kornacki. I ta wymuszona zmiana okazała się bardzo dobra. Gajewski zgarniał wszystkie piłki a Kornacki nie pozwalał napastnikom na skuteczne oddanie choćby strzału na bramkę. 
Nogat był coraz groźniejszy i z coraz większą zawziętością parł na bramkę Rodła. Chwilę po przerwie podobną do pierwszej, swoją kolejną bramkę strzelił Kulik. Tym razem wykorzystał idealne podanie od Bieszke. 
W 55 minucie strzał z rzutu wolnego oddał Skotarek, piłka sprawiła kłopoty bramkarzowi, który odbił ją przed siebie, ale dobitka gości była niecelna. 
Pięć minut później dobre dośrodkowanie Skotarka wykorzystał Kulik. Uprzedził interweniującego bramkarza i umieścił piłkę w siatce. Sędzia jednak dopatrzył się faulu napastnika Nogatu, sytuacja była bliźniacza do tej, po której podyktowany został rzut karny dla Rodła w pierwszej połowie. 
Kiedy wydawało się, że kontaktowa bramka to tylko kwestia czasu, Rodło przeprowadziło zabójczą kontrę. Próba przelobowania Rychtera zakończyła się wybiciem piłki przez malborskiego bramkarza, jednak futbolówka spadła wprost na nogę zawodnika gości, a ten pięknym strzałem w samo okienko ustalił wynik meczu.
Do zakończenia spotkania zostało jeszcze 25 minut i Nogat absolutnie nie zamierzał się poddać. Ataki gości sypały się, jak gimnazjalistki na połowinkach. Dobrą zmianę dał Boroszko, który pokazał jak powinno się biegać po skrzydle, trzykrotnie idealnie wyłożył piłkę napastnikom, jednak Ci byli we wszystkich trzech przypadkach spóźnieni. Zmęczenie było widoczne.
Groźne strzały oddawał Gajewski, ale piłka zawsze leciała minimalnie obok słupka. 
10 minut przed końcem Nogat miał rzut karny. Do piłki podszedł Kukawka, oddał silny strzał, lecz bramkarz Rodła końcami palców wybił piłkę na rzut rożny. Pomimo nawałnicy pod bramką gospodarzy wynik nie zmienił się do końca meczu.
Szkoda meczu, Nogat zagrał dobrze, jednak kilka szkolnych błędów zaprzepaściło szanse na dobry wynik na trudnym terenie. Przed Nogatem trudne spotkanie w najbliższą sobotę z Olimpią Sztum. Trzeba go wygrać, żeby na wiosnę można było patrzeć jeszcze w górę tabeli, a rzadziej w dół.


Zapowiedź 12 kolejk : Rodło Trzciano - Nogat Malbork

  • autor: Kielonson, 2016-11-12 10:09

Już jutro święta wojna! 
Nogat jedzie na swój ostatni mecz wyjazdowy w tym roku, 
a rywalem malborskiej drużyny będzie odwieczny rywal - Rodło Trzciano. Obie drużyny są sąsiadami w ligowej tabeli, różnica która dzieli obie ekipy to 5 oczek, więc jest to typowy mecz o 6 punktów. W przypadku zwycięstwa gospodarzy odskoczą oni od Nogatu aż na 8 punktów, więc Malborski zespół musi zrobić wszystko, aby tego meczu nie przegrać. 
Na boisku trzeba będzie RWAĆ trawę i ZBIERAĆ z murawy każdą okazję do zdobycia bramki! Zapowiada się prawdziwa wojna w Trzcianie! 
Zapraszamy wszystkich na to spotkanie. 
Sobota 12,11,2016 godz 13:00 Trzciano

Do boju Nogat!

Statystyki z potyczek z Rodłem:

2009-11-15 Rodło Trzciano - Nogat Malbork 3:2
2010-06-06 Nogat Malbork - Rodło Trzciano 4:2
2010-08-10 Rodło Trzciano - Nogat Malbork 5:4
2011-03-27 Rodło Trzciano - Nogat Malbork 1:0
2011-09-10 Rodło Trzciano - Nogat Malbork 3:1
2012-04-12 Nogat Malbork - Rodło Trzciano 3:4

Mecze :6

Wygrane :1
Remisy : 0 
Porażki : 5

Bramki 14-18
Śr. Strzelonych : 2,33
Śr.Straconych : 3

Najlepsi strzelcy : 

Wroński Paweł - 3
Wypych Adam - 3
Wilczewski Paweł – 3
Laskowski Rafał - 2
Piechota Tomasz - 1
Dalecki Artur -1
Gołko Jakub - 1


11 Kolejka : Nogat Malbork - Powiśle Pawlice Rakowiec 1:1...

  • autor: Kielonson, 2016-11-08 17:59

W ramach 11 kolejki malborskiej B-klasy Nogat Malbork zajmujący trzecie miejsce w tabeli podejmował plasujące się oczko niżej Powiśle Pawlice-Rakowiec. 
Różnica dwóch punktów między oboma zespołami, sprawiała, że przed meczem goście mogli realnie myśleć o przegonieniu Nogatu w tabeli, a gospodarze chcieli za wszelką cenę zwiększyć dystans jaki dzieli obie ekipy. 
Jak to zwykle bywa w takich przypadkach w meczu obu tych drużyn padł remis, ale od początku... 
Nogat na mecz wyszedł skoncentrowany i szybko ruszył na przeciwnika. W 3 minucie meczu po podaniu z głębi pola do piłki dopadł Sławek Flak, minął obrońców i oddał strzał w kierunku dalszego rogu bramki, futbolówka odbiła się od słup3ka, a obrońcy gości wybili ją poza linie boczną boiska. Sławek przy strzale niefortunnie upadł na rękę, a jego łokieć wygiął się w nienaturalny sposób. Nogat przez około 5 minut grał w dziesiątkę, na szczęście Sławek wrócił na boisko a ataki Nogatu były coraz groźniejsze. W 15 minucie sam na sam z bramkarzem wyszedł Kulik, jednak wygonił się poza światło bramki i niestety nie udało się otworzyć wyniku. 
W 20 minucie meczu, rzut wolny wykonywał Dalecki, dośrodkował wprost na głowę Kulika, ten odegrał do Nowosielskiego, któremu nie pozostało nic innego jak umieścić piłkę w siatce z najbliższej odległości. Gospodarze nie zamierzali poprzestać na jednej bramce, atakowali cały czas, a nieliczne ataki gości kończyły się na obrońcach Nogatu. W 30 minucie ładna wymiana podań w środku pola, po której cudowną piłkę za plecy od Wrońskiego otrzymał Kulik, nie przyjął jej zbyt dobrze, ale zza jego pleców wyskoczył Flak, strzelił obok bezradnego bramkarza i kiedy podniósł ręce w geście radości swój koncert rozpoczął Stevie Wonder, jego gwizdek zaśpiewał, a raczej zafałszował jak kiedyś Mandaryna w Sopocie. Niebywałe! Spalony w takiej sytuacji? Pan Zbigniew w „B-klasa + Ekstra” tak wybuchł śmiechem, że musieli przerwać program i puścić reklamy, żeby wszyscy ochłonęli. Nie był to jedyny błąd sędziego. Mylił się co prawda w obie strony, jednak błędy były tak rażące, jak słońce w zenicie na równiku... 
Przypomnieć należy sytuację, kiedy Flak uciekł obrońcy, ruszył w stronę bramki gości i został wycięty równo z trawą na 18 metrze i tylko sędzia tego meczu wie, jak mógł nie widzieć tak ewidentnego faulu. 
Ostatnie 10 minut pierwszej połowy, to ataki Powiśla. Kilka groźnych akcji zapowiadało obraz meczu w drugiej połowie... 
A ta rozpoczęła się od dominacji gości, którzy przeprowadzali atak za atakiem. Nogat niepotrzebnie cofnął się na własną połowę i pozwolił żeby to zawodnicy Powiśla stwarzali sobie sytuację, a trzy z nich były bardzo groźne. Cudów w bramce dokonywał Rychter a raz piłkę z linii bramkowej wybił Gajewski. 
Kiedy mogło się wydawać, że Nogat przetrwa tę nawałnice, bramkę po pięknym strzale głowa zdobył napastnik gości, który był słabo kryty przy rzucie różnym. Po stracie bramki gra się wyrównała. Na boisku w miedzy czasie pojawili się Frol, Piechota, Boroszko I Kuzikowski. Nogat w końcówce stworzył sobie kilka okazji, jednak strzał Skotarka był za lekki, aby zaskoczyć bramkarza. A w dwóch sytuacjach sędzia pokazał, swoje sokole oko i dostrzegł dwa spalone, których nie było. Jedna z tych sytuacji, to wyjście sam na sam z bramkarzem Tomka Piechoty, po podaniu Skotarka i ogromna szansa na zmianę wyniku, ale co tam, dla niego to tylko kolejny nudny mecz...
Swoją szansę mieli też goście. Po nieodgwizdanym faulu na pomocniku w środku boiska piłka trafiła pod nogi Kukawki, ten skiksował, piłkę przejął napastnik Powiśla i kiedy składał się do strzału sędzia wrócił do sytuacji z środka boiska i odgwizdał faul. Typowy przywilej niekorzyści.. 
Mecz zakończył się wynikiem remisowym. Obie drużyny mogą czuć niedosyt po takim wyniku, kto wie jednak jak potoczyły by się losy tego meczu, gdyby do przerwy wynik widniał 2:0?

Skład Nogatu:

Rychter

Badowski Kukawka Gajewski Skotarek

Wroński

Nowosielski Bieszke

Dalecki Kulik Flak


Zapowiedź 11 kolejki : Nogat Malbork - Powiśle...

  • autor: Kielonson, 2016-11-04 22:46

Ostatni mecz na własnym boisku Nogat rozegrał niecałe dwa tygodnie temu. Idąc wczoraj po ulicy Kościuszki, widziałem jak fani Nogatu przebierają nogami i zacierają ręce. Wszyscy zdążyli zatęsknić za emocjami, jakie serwuje nam drużyna z Malborka. 
Świetna wiadomość jest taka, że już w sobotę 5 listopada, kolejne widowisko przy Parkowej! A żeby cierpliwość kibiców nagrodzić, mecz odbędzie się już o godzinie 13, ponieważ niektórzy mogliby do wieczora nie wytrzymać.

Nogat sobotnim meczem rozpoczyna trójbój z drużynami z czołówki. Na pierwszy ogień idzie Powiśle Pawlice - Rakowiec.
Drużyna, która Nogatowi nie leży, jednak w tym sezonie Malborżanie udowodnili, że nikt im nie jest straszny, więc bój o 3 punkty zapowiada się niezwykle ciekawie!

Wszyscy którzy polubią lub udostępnią ten post mogą na mecz wejść zupełnie za darmo. Ci którzy tego nie zrobią także wchodzą za darmo, ale już bez takiej satysfakcji :)

Jak co tydzień kilka ciekawostek o meczach między tymi drużynami 

01.10.2011 Nogat Malbork 2:1 Powiśle Pawlice - Rakowiec
05.05.2012 Powiśle Pawlice - Rakowiec 2:1 Nogat Malbork
28.09.2013 Nogat Malbork 1:4 Powiśle Pawlice - Rakowiec
04.05.2014 Powiśle Pawlice - Rakowiec 2:0 Nogat Malbork

Mecze :4
Wygrane :1
Remisy : 0 
Porażki : 3
Bramki 4-9
Śr. Strzelonych : 1
Śr.Straconych : 2,25

Najlepsi strzelcy : 
Kaniecki Paweł - 2
Wilczewski Paweł – 1
Wroński Paweł - 1


10 kolejka : Tęcza Szropy -Nogat Malbork

  • autor: Kielonson, 2016-11-01 10:21

To była wojna!
W sobotnie popołudnie, w ciepły jak na październik dzień, na przeciwko siebie stanęły dwie drużyny, które planowały stoczyć bój na śmierć i życie.
Grunwald 1410 i Szropy 29.10. Niby odległe miejscowości, inna pogoda i mniej liczne armie, ale zaciętość i liczba rannych podobna.
Wszystko zaczęło się długo przed meczem. Trener Nogatu odprawę przeprowadził w małej szatni, rozgrzana do czerwoności farelka powodowała , że krople potu spływały po rycerzach Nogatu już przy podawaniu składu. Natomiast sprytni gospodarze odprawę przeprowadzili na świeżym powietrzu. Chcieli w ten sposób sprawić, żeby różnica temperatur źle wpłynęła na Malborczyków. Jednak nic takiego nie miało miejsca. 
Kolejną zagrywką ze strony wojsk Szropskich, było opóźnienie meczu o 15 minut z powodu braku ważnego ogniwa w drużynie, jak się okazało zawodnik ten nie zdążył wystąpić w pierwszym składzie. A dobrze rozgrzani goście, musieli długo czekać na rozpoczęcie meczu.
Żadna z tych zagrywek nie pomogła gospodarzom wybić z rytmu Malborczyków, których do sobotniej bitwy trener Łukasz von Lehlungen wypuścił w bój w następującym ustawieniu:

Rychter

Nosko Kukawka Gajewski Skotarek

Wroński

Bieszke Nowosielski

Dalecki Kulik Flak

Mecz rozpoczął się od dobrej gry Nogatu, który tym razem nie przespał pierwszych chwil meczu. Od początku groźne sytuacje napędzały gości do dobrej gry, a skuteczna gra w obronie nie pozwoliła zawodnikom Tęczy na strzelenie gola, chociaż w pierwszych 30 minutach gospodarze stworzyli sobie 2 dogodne sytuacje, to byli daleko od strzelenia gola. Nogat dał dzisiaj koncert, ale szkoda, że był to koncert nieskuteczności. Strzały były albo niecelne, albo świetnie bronił bramkach Tęczy. Wybronił strzał Skotarka z rzutu wolnego, kilka uderzeń z dystansu i dwa strzały Kulika z głowy, szczególnie jedna z tych parad była klasowa. Wspomniany Kulik rozegrał świetny mecz. Był to jego pierwszy od dawna występ w pierwszym składzie i niczym Zawisza Czarny przeszywał stoperów Tęczy na pół. Nie mogli sobie poradzić z napastnikiem gości szczególnie w walce o górne piłki, które popularny Kielon wygrywał raz za razem. Na pewno grę temu zawodnikowi ułatwiają nowe dwukolorowe buty. Z łatwością odróżnia teraz nogę lewą od prawej, co skutkuje lepszą grą. 
Rycerze trenera Roberta Grosełło wykonywali jego zadania taktyczne w miarę dobrze, mieli też furę szczęścia, szczególnie po zmianie stron. Trener gości cały mecz krzyczał i podpowiadał swojej drużynie, jest to jego znak rozpoznawczy. Mam wrażenie, że gdyby podłożyć dobry, tłusty beat pod jego słowa, można by wydać świetną składankę hip-hopową. A ilości słów na minutę nie powstydziłby się sam Scatman :) Pozdrawiam Trenerze :)
Druga połowa to wciąż duża przewaga Nogatu i ogrom sytuacji bramkowych. Dwa świetnie obronione przez goalkeepera Tęczy rzuty wolne, najpierw Daleckiego, później Wrońskiego. Kilka, jak nie kilkanaście rzutów rożnych, po których Nogat stwarzał duże zagrożenie, jednak nic z tego nie wynikało. Najlepszą okazję zmarnował Nowosielski, choć nie można mieć do niego pretensji, gdyż ponownie cudu w bramce dokonał bramkarz. Piękna akcja Nogatu, dośrodkowanie z prawej strony, piłkę przepuszcza Bieszke, ta spada wprost na nogę Emila, uderzył idealnie przy słupku, kilku zawodników Nogatu już podnosiło ręce w geście triumfu... niemożliwe. Jak on to wybronił?
Emil cała drogę powrotną drapał się po głowie zastanawiając się nad odpowiedzią.
W końcówce strzał z najbliższej odległości zmarnował Kuzikowski, jednak nie pomógł mu fakt, że strzelał praktycznie z zerowego kąta. Kuzikowski oraz Piechota weszli na boisko zmieniając Flaka oraz Kulika. Wnieśli trochę ożywienia w grę Nogatu, jednak szczęście było dziś po stronie gospodarzy.

Był to 30 mecz pod wodzą Łukasza Lehle, jego bilans w Nogacie to 19 zwycięstw, 4 remisy, 7 porażek. Liczyliśmy na 20 zwycięstwo jednak tym razem się nie udało. 
W tej bitwie było dwóch rannych, ale obie ekipy przeżyły. Nad niebem w Szropach nie zaświeciła Tęcza, ale i nie przysłoniły go niebiesko - biało - czerwone chmury.

Skotar


Archiwum aktualności


Najbliższe spotkanie

TP Nogat Malbork   Skra Kończewice
2017-03-25, 14:00:00

ul.Toruńska (sztuczna)

Statystyki przedmeczowe »

Reklama

Ostatnie spotkanie

TP Nogat Malbork 2:1 Olimpia Sztum
2016-11-19, 13:00:00
    relacja »

Wyniki

Ostatnia kolejka 13
KP Ruch Gościszewo 1:0 Bałtyk Sztutowo
Real Myszewo 1:4 Skra Kończewice
TP Nogat Malbork 2:1 Olimpia Sztum
KS Czernin 2:1 KS Rodło Trzciano
GKS Gardeja 2:4 Powiśle Pawlice - Rakowiec
GKS Straszewo 1:1 GKS Tęcza Szropy
LKS Błyskawica Postolin 1:1 Wisła Drewnica

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 14
Bałtyk Sztutowo - Wisła Drewnica
LKS Błyskawica Postolin - GKS Tęcza Szropy
GKS Straszewo - Powiśle Pawlice - Rakowiec
GKS Gardeja - KS Rodło Trzciano
KS Czernin - Olimpia Sztum
TP Nogat Malbork - Skra Kończewice
Real Myszewo - KP Ruch Gościszewo

Statystyki drużyny

Losowa galeria

Orzeł Borkowo - TP Nogat Malbork
Ładowanie...